Większość moich znajomych czyta każdą książkę raz. Zupełnie tego nie rozumiem... Owszem sporo książek przeczytałem tylko raz i nie zamierzam do nich wracać, ale są to książki będące przeze mnie zaklasyfikowane jako marne.
To że wracam do książek wynika głównie z mojej metody czytania ich. Czytam nieuważnie. Po pierwszym czytaniu potrafie nie kojarzyć bohaterów (poza najgłówniejszymi), czy nie potrafić powiedzieć jakie poglądy filozoficzne ma autor (kiedy na przykład przytacza pięć różnych systemów i je porównuje, czy coś. Za to czytam fenomenalnie szybko.
BTW: Jest taki algyorytm sortowania (sortowanie Shella) nawet dość dobry*. Polega na tym że najpierw sortuje (jakkolwiek) się co n-ty element zbioru. Potem co m-ty (m &lq;n), i tak dalej az wreszcie sortuje się cały zbiór.
Czytanie książek po kilka razy ma jeszcze pare zalet, poza tym że się je coraz lepiej rozumie. Na przyklad można je traktować jako narzędzie świadomego wpływn na sfere psyche, jak mam katar biore aspiryne, jak zły humor to czytam książkę X.
Ale ostatnio zaciekawiło mnie co innego, zauważyłem jak z wiekiem zmienia się moje percepcje pewnych książek. Na przykład takie ``Brzydkie Łabędzie''**. Książka, pisana w schyłkowej erze Rosyjskiego komunizmu, traktuje o specyficznej rewolucji w odległym nienazwamym kraju. Prznajmniej tak ją odczytywałem kilka lat temu. Teraz czytam ją jako książkę o roli autora w społeczeństwie, roli utworu w społeczeństwie, o tym jak wychowywać, o wartościach, moralności...
By zobaczyć siebie musisz mieć lustro.
By poznać że się starzejesz, musisz przeglądać się ciagle w tym samym lustrze.
*Wiki mówi ze ma złożoność nlogn, a pesymistycznue n log^2 n. Czyli nieźle.
** Wydane w polsce pod tytułem ``Pora deszczów'', Strugaccy.
Nazwa oddaje istnienie, nie istotę rzeczy.
"Gdzie myśli nie chowa się w słowa
A jawny jej daje się kształt" ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ABS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ABS. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 27 grudnia 2007
wtorek, 18 grudnia 2007
Walić głową w mur
Jesteśmy - jacy jesteśmy
Byliśmy - jacyśmy byli
Tę prawdę o sobie unieśmy
W tej krótkiej, danej nam chwili.
Będziemy - jacy zechcemy
Byle wiedzieć nam - czego chcieć,
Lecz - nie wiemy - czego nie wiemy,
Więc nie mamy - co chcemy mieć.
Mogliśmy, czego nie wolno,
Co wolno - nie chcemy móc.
Wolimy niewolę niż wolność,
W której nie ma o co łbem tłuc.
Więc będziemy - jacyśmy byli,
Więc jesteśmy - a jakby nas brak
W tej krótkiej danej nam chwili,
Której jutro nie będzie i tak...
Tagi:
ABS,
bardzo zen,
best of the best,
Cytat,
dobre zycie,
JK,
literatura-ref,
mocowanie ze światem,
poezja
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Reklama:
Zachęcam do zajrzenia na: http://fizolof.blogspot.com/
Moja strona domowa zmieniła adres: http://jbhome.wikidot.com/
Ta strona nie będzie już updejtowana. Blog został przeniesiony na: http://jbhome.wikidot.com/blog:start
Moja strona domowa zmieniła adres: http://jbhome.wikidot.com/
Ta strona nie będzie już updejtowana. Blog został przeniesiony na: http://jbhome.wikidot.com/blog:start