W pracy wychodzi na prostą... Poruszam się juz sprawnie po tym projekcie.
PS. W każdym razie wolę to niż łacinę
Nazwa oddaje istnienie, nie istotę rzeczy.
"Gdzie myśli nie chowa się w słowa
A jawny jej daje się kształt" ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 20 sierpnia 2007
Jak u Dilberta (a nawet lepiej)
Zostałem outsourceowany*.
Zaczęło się od tego że dostałem gołego windowsa 2k i miałem zainstalować jdk1.3(!) i eclipsa(3.2). Ba! miałem ich używać... Ale to jeszcze nic.
Pracujemy (razem z ludźmi z mojej firmy) nad dużym legacy--projektem**. OK. Legacy projekty się zdarzają.
Ten legacy projekt w swoim dziedzictwie miał nie pisanie dokumentacji...
Piszę sobie stronę jsp... i użwyam tagów... i one nie mają dokumentacji (Co jest irytujące jeśli pobierają parametr o nazwie map będący Object[][]).
No to nasz projekt ma resource boundle (To co że jest w jednym języku...). Ma nawet dwa różne resource boundle.
Jeden zawiera wszystkie teksty w całym projekcie. Co jest złe bo:
Jest tam też klasa StaticData zawierająca wszystkie stałe dane. Są tam radosne twórczości w stylu: String[] XXXState = {"1", "2", "3", "4"};
Wnioski:
--
* Outsourcing polega na tym że firma A wynajmuje firmę B, by pracownicy firmy B pracowali w siedzibie firmy A i mając jako szefa pracownika firmy A. Wyjaśnienie, w tym schemacie jestem pracownikiem firmy B.
**Legacy--software to jest oprogramowanie odziedziczone (po kliencie, albo stary własny projekt). Ogólnie legacy jest trzy wersje za najnowszą wersją.
Zaczęło się od tego że dostałem gołego windowsa 2k i miałem zainstalować jdk1.3(!) i eclipsa(3.2). Ba! miałem ich używać... Ale to jeszcze nic.
Pracujemy (razem z ludźmi z mojej firmy) nad dużym legacy--projektem**. OK. Legacy projekty się zdarzają.
Ten legacy projekt w swoim dziedzictwie miał nie pisanie dokumentacji...
Piszę sobie stronę jsp... i użwyam tagów... i one nie mają dokumentacji (Co jest irytujące jeśli pobierają parametr o nazwie map będący Object[][]).
Już to przerabiałem. Najlepiej weź inną, podobną stronę i wklej.Wiecie co to resource boundle? To jest całkiem niezła idea. Chodzi o to żeby w kodzie nie było tekstół wyświetlanych na ekranie tylko klucze. A teksty są zasysane z pliku (lokalizowanego z uwzględnieniem Locale użyszkodnika).
No to nasz projekt ma resource boundle (To co że jest w jednym języku...). Ma nawet dwa różne resource boundle.
Jeden zawiera wszystkie teksty w całym projekcie. Co jest złe bo:
- Przeszukiwanie tego jest hmm uciążliwe
- Jak 5 osób naraz edytuje swoje wersje z CVSa to potem merdzowanie tego musi być frajdą.
Jest tam też klasa StaticData zawierająca wszystkie stałe dane. Są tam radosne twórczości w stylu: String[] XXXState = {"1", "2", "3", "4"};
Wnioski:
- Jak Cię spytają czy nie pójdziesz do innej firmy i dadzą premię... Zastanów się przed powiedzeniem tak.
- Legacy projekty to zło.
- Złe decyzje projektowe (jak te (konkretne) resource boundle) to zło.
- W javie 1.5 takich problemów nie ma. Albo są kiedy ktoś nie korzysta z jej ficzerów. Zamiast robić takie wyliczenia: String[] XXXState = {"1", "2", "3", "4"}; roni się enuma...
- JSP są fajne. (Technologia robienia bardzo bogatych www której można się nauczyć w jeden dzień)
--
* Outsourcing polega na tym że firma A wynajmuje firmę B, by pracownicy firmy B pracowali w siedzibie firmy A i mając jako szefa pracownika firmy A. Wyjaśnienie, w tym schemacie jestem pracownikiem firmy B.
**Legacy--software to jest oprogramowanie odziedziczone (po kliencie, albo stary własny projekt). Ogólnie legacy jest trzy wersje za najnowszą wersją.
Ku pamięci
- Pizze można odgrzewać mniej wiecej nieskończenie wiele razy... Jeśli ma się mikrofalówkę.
- Jeśli do czajnika elektrycznego nalejesz ~ szklankę wody to co prawda woda będzie sie gotować szybko, ale jak wyjdziesz z kuchni to po pół godzinie będzie zimna. Jeśli nalejesz cały czajnik --- wciąż zaparzysz w niej herbatę. Ponadto jeśli dzielisz z kimś czajnik, to im wiecej wody tym większa szansa że coś w nim będzie jak wrócisz.
- Kawa rozpuszczalna rozpuszcza się nawet w zimnej wodzie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Reklama:
Zachęcam do zajrzenia na: http://fizolof.blogspot.com/
Moja strona domowa zmieniła adres: http://jbhome.wikidot.com/
Ta strona nie będzie już updejtowana. Blog został przeniesiony na: http://jbhome.wikidot.com/blog:start
Moja strona domowa zmieniła adres: http://jbhome.wikidot.com/
Ta strona nie będzie już updejtowana. Blog został przeniesiony na: http://jbhome.wikidot.com/blog:start