Pokazywanie postów oznaczonych etykietą local::bash. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą local::bash. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 czerwca 2008

Gorący zapis z firmowego czatbota

A: kurna, jak pisze na lapku to mam tv za plecami
A: chyba wlacze wifi w chalupie i sie przesiade na lozko

...

A: Wyłączam zczoba bo mi laptop jaja spali

poniedziałek, 7 kwietnia 2008

(21:58:50) < cześć
(21:58:54) > joł
(21:58:58) < idziesz na łacinę??
(21:59:01) < jutro??
(21:59:11) > Szef mówi że nie :)
(21:59:23) < aha
(21:59:31) < to nie będzie śmiesznie :-(
(21:59:53) > Znaczy jestem atrakcją ;)?
(22:00:05) < ech, to ja idę robić przekład...
(22:00:13) < no ba ;->
kurwa, znow przebój
wiedzialem ze uslyszysz :)

czwartek, 6 grudnia 2007

Zasłyszane:

Jestem w sklepie, kupuje sewendejsa. Sewendejs kosztuje 1.50, a ja pani daje 2.50. Pani bierze dwuzłotówkę oddaje mi 50 groszy i wydaje złoty reszty. Ja oddaje 50 gr. Pani mówi że dobrze wydala resztę. Ja mówie że nie (te trzy lata fizyki się do czegoś przydają nie?).
Podchodzi pan sklepowy. I mówi:
--- Pan ma rację. Dziękujemy. Proszę wybaczyć --- ona myśli ju ż o dzisiejszej imprezie.

niedziela, 10 czerwca 2007

Grześ

[Grześ] Bywa :p
[ja] Co bywa?
[Grześ] Nic :p

piątek, 8 czerwca 2007

[Maja] Ide!
[ja] Idź i nie grzesz więcej!
[Maja] Znowu cytat. . .
[ja] Jak zwykle bez sensu nie?
[Maja] A wiesz do kogo to było powiedziane?
[jb] Do laski Jezusa!
[K.] To musiało być fajne. . .
[Maja] Co?
[K.] Spać z Jezusem. Ja to bym tylko chciała z Heidegerem.

środa, 6 czerwca 2007

[ja] Biorę dziekankę na Fizyce.
[Hania] To będziesz miał czas na życie osobiste
[ja] Albo na działalność naukową.
[Hania] Ale działalność naukowa nie zastępuje życia osobistego.
[ja] Ale życie osobiste nie zastępuje działalności naukowej.
[Maja] A nie można obu?
[Hania] Trzebabyłoby się rozdwoić!
[ja] Dlatego wg. Eriugeny Bóg stworzył człowieka dwa razy. Raz jako ducha raz jako ciało.
[Hania] Ale który ma mieć życie osobiste?
[ja] Hmmm. Ciężko sobie wyobrazić cielesne obcowanie dusz*.

*Znaczy owszem łatwo. Był taki tekst na Piwnicy pod Baranami.

sobota, 2 czerwca 2007

[[Referent]] yyyyy... nooo... [plącze się potwornie itp]
[[Prowadzący]] Przyjął Pan formę Nietzheańską --- mówi Pan zagadkami. Chce nas Pan pobudzić do myślenia.

wtorek, 29 maja 2007

Kraśny: To do jutra!
GG: Seeya
Kraśny: Jakbyś chciał odpisac pracę z łaciny
Kraśny: do planuję mieć zrobioną:)

wtorek, 22 maja 2007

(22:02:04) Grześ: Powrót :)
(22:00:15) GG: Łacine robie :(
(22:02:56) Grześ:
(22:01:02) GG: verbis
(22:01:06) GG: nie to okno
(22:04:14) Grześ: :D
[Łacina]
Maja: "Jutro są w telewizji <<Niebezpieczne związki>>
Hania: Niebezpieczne wnioski?
Wszyscy: Śmiech.
Pani Inga: Co państwa tak śmieszy?
Ja: Mam tłumaczyć?
(...)
Pani Inga: Nie. Może lepiej nie."

wtorek, 8 maja 2007

Cytaty.

[Kant]
--- Tyle Państwa twórczości. Dodajcie coś w duchu Kanta.
--- Transcendentalny.

--- Czego intelekt nie może poznać?
--- Boga!
--- Czy tylko?
--- I wszystkich tych, za przeproszeniem, Platońskich. . .

--- Jak przyjmiemy Ontologię tych, tfu tfu, Średniowiecznych to . . .
--- Jakich, tfu tfu średniowiecznych? A ten, odpukać Kant.

--- Proszę zaprząc do dzieła Państwa inteligencję.
--- Zabrzmiało prawie jak ironia ;).

[Hermetyczne:]
--- Dlaczego pan się śmieje, panie Jacku?
--- Bo imperatyw kategoryczny jest jeden ale w trzech postaciach.

[Wot koniec Kanta (chyba że coś znajdę w notatkach)]

[Seminarium]
--- Lepiej jest być dojrzałym, niż nie dojrzałym, cokolwiek ta dojrzałość znaczy.

Znowu Łoś.

[Łoś zwierza się że książki czyta tylko raz].
[Dla mnie (dla dobrej książki) optimum to 3--5 razy)]
[Myślę jaką by dać alegorię]
--- To jest tak jak z dziewczyną. Jak ci się spodoba i raz zobaczysz ją nago, to chcesz jeszcze. [Nie jest to szczyt alegoryczności... Mogłoby być bez nago. Whatever:]
--- Nieee! [Krzyczy Łoś]
[Potem próbuje wykręcić.]

piątek, 27 kwietnia 2007

--- Sprytne, nie robić od nowa, a naprawić to co jest.
--- Nie to co Bóg --- stworzył Kobietę.

czwartek, 19 kwietnia 2007

* Grześ ma status: Ciągle odkrywam tajemnicę kosmosu
[ja] Jest tylko jedna tajmenica, to że nie ma żadnych tajemnic, wszystko jest jasne i proste.
[grześ] Spierdalaj!
*Startuje w BEST Engineering Competition.
[adam] No to mamy team. Pomysł na nazwę?
[jacek] Epifenomeny
[adam] A to nie brzydkie słowo?
[jacek] Chyba tylko dla skrajnie naiwnych racjonalistow

środa, 18 kwietnia 2007

Perfumy

-- Jak mówimy że Bóg nie jest nie--bytem nie mamy na myśli że on nie istnieje, ale że on tak przewyższa byt że już nie jest bytem.
-- Czyli najlepsza wódka nie jest wódką?
-- To już są perfumy

poniedziałek, 16 kwietnia 2007

Kant

[prowadząca] Jasne? Nie? Wiem.
-- Czy kategorie są konieczne?
-- Absolutnie tak!
-- Nie!
-- A jakie było pytanie?
-- Czy wszystkie przedstawienia są przedstawieniami naoczności?
-- Nie, mogą być przedstawienia przedstawień.
-- A przedstawienia przedstawień przedstawień.
-- To tak jak z teorią mnogości.
-- A czy jest przedstawienie zawierające wszystkie przedstawienia?

Reklama:

Zachęcam do zajrzenia na: http://fizolof.blogspot.com/

Moja strona domowa zmieniła adres: http://jbhome.wikidot.com/

Ta strona nie będzie już updejtowana. Blog został przeniesiony na: http://jbhome.wikidot.com/blog:start

Blog: