A: kurna, jak pisze na lapku to mam tv za plecami
A: chyba wlacze wifi w chalupie i sie przesiade na lozko
...
A: Wyłączam zczoba bo mi laptop jaja spali
Nazwa oddaje istnienie, nie istotę rzeczy.
"Gdzie myśli nie chowa się w słowa
A jawny jej daje się kształt" ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą local::bash. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą local::bash. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 12 czerwca 2008
poniedziałek, 7 kwietnia 2008
czwartek, 6 grudnia 2007
Zasłyszane:
Jestem w sklepie, kupuje sewendejsa. Sewendejs kosztuje 1.50, a ja pani daje 2.50. Pani bierze dwuzłotówkę oddaje mi 50 groszy i wydaje złoty reszty. Ja oddaje 50 gr. Pani mówi że dobrze wydala resztę. Ja mówie że nie (te trzy lata fizyki się do czegoś przydają nie?).
Podchodzi pan sklepowy. I mówi:
Podchodzi pan sklepowy. I mówi:
--- Pan ma rację. Dziękujemy. Proszę wybaczyć --- ona myśli ju ż o dzisiejszej imprezie.
niedziela, 10 czerwca 2007
piątek, 8 czerwca 2007
środa, 6 czerwca 2007
[ja] Biorę dziekankę na Fizyce.
[Hania] To będziesz miał czas na życie osobiste
[ja] Albo na działalność naukową.
[Hania] Ale działalność naukowa nie zastępuje życia osobistego.
[ja] Ale życie osobiste nie zastępuje działalności naukowej.
[Maja] A nie można obu?
[Hania] Trzebabyłoby się rozdwoić!
[ja] Dlatego wg. Eriugeny Bóg stworzył człowieka dwa razy. Raz jako ducha raz jako ciało.
[Hania] Ale który ma mieć życie osobiste?
[ja] Hmmm. Ciężko sobie wyobrazić cielesne obcowanie dusz*.
*Znaczy owszem łatwo. Był taki tekst na Piwnicy pod Baranami.
[Hania] To będziesz miał czas na życie osobiste
[ja] Albo na działalność naukową.
[Hania] Ale działalność naukowa nie zastępuje życia osobistego.
[ja] Ale życie osobiste nie zastępuje działalności naukowej.
[Maja] A nie można obu?
[Hania] Trzebabyłoby się rozdwoić!
[ja] Dlatego wg. Eriugeny Bóg stworzył człowieka dwa razy. Raz jako ducha raz jako ciało.
[Hania] Ale który ma mieć życie osobiste?
[ja] Hmmm. Ciężko sobie wyobrazić cielesne obcowanie dusz*.
*Znaczy owszem łatwo. Był taki tekst na Piwnicy pod Baranami.
Tagi:
bzdury,
entropia,
filozof,
filozofia-ref,
local::bash,
polecam,
smieszne,
studia::Filozofia,
thats life,
znajomi
sobota, 2 czerwca 2007
wtorek, 29 maja 2007
wtorek, 22 maja 2007
wtorek, 8 maja 2007
Cytaty.
[Kant]
--- Tyle Państwa twórczości. Dodajcie coś w duchu Kanta.
--- Transcendentalny.
--- Czego intelekt nie może poznać?
--- Boga!
--- Czy tylko?
--- I wszystkich tych, za przeproszeniem, Platońskich. . .
--- Jak przyjmiemy Ontologię tych, tfu tfu, Średniowiecznych to . . .
--- Jakich, tfu tfu średniowiecznych? A ten, odpukać Kant.
--- Proszę zaprząc do dzieła Państwa inteligencję.
--- Zabrzmiało prawie jak ironia ;).
[Hermetyczne:]
--- Dlaczego pan się śmieje, panie Jacku?
--- Bo imperatyw kategoryczny jest jeden ale w trzech postaciach.
[Wot koniec Kanta (chyba że coś znajdę w notatkach)]
[Seminarium]
--- Lepiej jest być dojrzałym, niż nie dojrzałym, cokolwiek ta dojrzałość znaczy.
--- Tyle Państwa twórczości. Dodajcie coś w duchu Kanta.
--- Transcendentalny.
--- Czego intelekt nie może poznać?
--- Boga!
--- Czy tylko?
--- I wszystkich tych, za przeproszeniem, Platońskich. . .
--- Jak przyjmiemy Ontologię tych, tfu tfu, Średniowiecznych to . . .
--- Jakich, tfu tfu średniowiecznych? A ten, odpukać Kant.
--- Proszę zaprząc do dzieła Państwa inteligencję.
--- Zabrzmiało prawie jak ironia ;).
[Hermetyczne:]
--- Dlaczego pan się śmieje, panie Jacku?
--- Bo imperatyw kategoryczny jest jeden ale w trzech postaciach.
[Wot koniec Kanta (chyba że coś znajdę w notatkach)]
[Seminarium]
--- Lepiej jest być dojrzałym, niż nie dojrzałym, cokolwiek ta dojrzałość znaczy.
Znowu Łoś.
[Łoś zwierza się że książki czyta tylko raz].
[Dla mnie (dla dobrej książki) optimum to 3--5 razy)]
[Myślę jaką by dać alegorię]
--- To jest tak jak z dziewczyną. Jak ci się spodoba i raz zobaczysz ją nago, to chcesz jeszcze. [Nie jest to szczyt alegoryczności... Mogłoby być bez nago. Whatever:]
--- Nieee! [Krzyczy Łoś]
[Potem próbuje wykręcić.]
[Dla mnie (dla dobrej książki) optimum to 3--5 razy)]
[Myślę jaką by dać alegorię]
--- To jest tak jak z dziewczyną. Jak ci się spodoba i raz zobaczysz ją nago, to chcesz jeszcze. [Nie jest to szczyt alegoryczności... Mogłoby być bez nago. Whatever:]
--- Nieee! [Krzyczy Łoś]
[Potem próbuje wykręcić.]
piątek, 27 kwietnia 2007
czwartek, 19 kwietnia 2007
*Startuje w BEST Engineering Competition.
[adam] No to mamy team. Pomysł na nazwę?
[jacek] Epifenomeny
[adam] A to nie brzydkie słowo?
[jacek] Chyba tylko dla skrajnie naiwnych racjonalistow
[adam] No to mamy team. Pomysł na nazwę?
[jacek] Epifenomeny
[adam] A to nie brzydkie słowo?
[jacek] Chyba tylko dla skrajnie naiwnych racjonalistow
środa, 18 kwietnia 2007
Perfumy
-- Jak mówimy że Bóg nie jest nie--bytem nie mamy na myśli że on nie istnieje, ale że on tak przewyższa byt że już nie jest bytem.
-- Czyli najlepsza wódka nie jest wódką?
-- To już są perfumy
-- Czyli najlepsza wódka nie jest wódką?
-- To już są perfumy
poniedziałek, 16 kwietnia 2007
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Reklama:
Zachęcam do zajrzenia na: http://fizolof.blogspot.com/
Moja strona domowa zmieniła adres: http://jbhome.wikidot.com/
Ta strona nie będzie już updejtowana. Blog został przeniesiony na: http://jbhome.wikidot.com/blog:start
Moja strona domowa zmieniła adres: http://jbhome.wikidot.com/
Ta strona nie będzie już updejtowana. Blog został przeniesiony na: http://jbhome.wikidot.com/blog:start